Szkoła powinna być miejscem relacji, a nie rywalizacji

Rozpoczęcie roku szkolnego to dla wielu rodzin moment refleksji. Rodzice zastanawiają się, czego ich dzieci nauczą się w ciągu najbliższych miesięcy. Najczęściej myślimy o wiedzy: o tabliczce mnożenia, lekturach czy ortografii. A przecież szkoła uczy czegoś znacznie ważniejszego – postaw wobec świata i siebie nawzajem.

I tu pojawia się pytanie: czy szkoła uczy relacji, czy raczej rywalizacji?

Rywalizacja – mechanizm, który niszczy więzi

Od dziesięcioleci w szkolnych murach funkcjonuje przekonanie, że „zdrowa rywalizacja” motywuje dzieci do nauki. Tablice wyników, rankingi, świadectwa z paskiem, konkursy – to elementy systemu, które mają zachęcać do wysiłku.

 

Problem w tym, że psychologia rozwojowa pokazuje coś zupełnie innego. Rywalizacja nie wzmacnia ciekawości ani poczucia wartości – wręcz przeciwnie, może je niszczyć.

 

Badania Carol Dweck (1999, 2006) nad tzw. mindsetem wzrostu pokazały, że dzieci oceniane i porównywane z innymi częściej wybierają łatwiejsze zadania, by uniknąć porażki. Zamiast rozwijać się, uczą się… grać bezpiecznie.

 

Z kolei Edward Deci i Richard Ryan (2000) w badaniach nad teorią autodeterminacji udowodnili, że zewnętrzne nagrody i kary (takie jak oceny czy rankingi) podkopują motywację wewnętrzną. Dzieci uczą się dla „piątki” czy „szóstki”, a nie dlatego, że temat je ciekawi.

 

Rywalizacja ma też wpływ społeczny. Alfie Kohn, autor książki „No Contest: The Case Against Competition” (1992), zebrał setki badań pokazujących, że dzieci w warunkach rywalizacyjnych rzadziej sobie pomagają, mniej chętnie dzielą się wiedzą i częściej przeżywają lęk. Krótko mówiąc: rywalizacja osłabia relacje.

Oceny jako narzędzie sztucznej rywalizacji

Stopnie szkolne wydają się czymś oczywistym – przecież zawsze były. Ale to właśnie oceny są jednym z głównych motorów sztucznej rywalizacji.

Dzieci uczą się porównywać:
– „Dostałem 3, a on 5 – więc jestem gorszy.”
– „Mam 6, a ona 4 – więc jestem lepszy.”

W ten sposób w świadomości dziecka powstaje ranking wartości ludzi

 

A przecież wartość człowieka nie powinna zależeć od oceny w zeszycie.

Badania Butlera (1988) pokazały, że uczniowie otrzymujący oceny tracą zainteresowanie nauką szybciej niż ci, którzy dostawali informację zwrotną opisową. Ci drudzy byli bardziej skłonni podejmować wyzwania i czerpać satysfakcję z samego procesu.

 

Innymi słowy – oceny nie tylko nie pomagają, ale wręcz zabijają naturalną ciekawość i wewnętrzną motywację.

Relacje jako fundament rozwoju

Co w takim razie działa lepiej?
Odpowiedź jest prosta: relacje.

Dzieci potrzebują nieustannie doświadczać, że świat jest miejscem bezpiecznym i pełnym wsparcia. To właśnie poczucie bezpieczeństwa otwiera drogę do nauki.

 

Badania Davida Brooksa (2011) nad kapitałem społecznym w szkołach pokazały, że najważniejszym predyktorem sukcesu edukacyjnego jest poczucie więzi z nauczycielem i rówieśnikami. Tam, gdzie dzieci czują się akceptowane, chętniej się angażują, pytają i podejmują wyzwania.

Kiedy szkoła staje się przestrzenią współpracy, a nie rywalizacji, dzieci uczą się czegoś bezcennego: empatii, komunikacji, wzajemnego wspierania się. To są umiejętności, które zostaną z nimi całe życie.

Jak można to zmieniać?

Nie chodzi o to, by całkowicie wyrzucić wszelkie formy sprawdzania wiedzy. Chodzi o to, by zmienić perspektywę:

  • zamiast ocen – informacja zwrotna („Zrobiłeś świetny postęp w liczeniu ułamków, jeszcze tylko te przykłady wymagają ćwiczenia”),

  • zamiast rywalizacji „kto pierwszy” – projekty grupowe, w których każdy ma coś do wniesienia,

  • zamiast rankingów – cele indywidualne, dostosowane do możliwości ucznia.

Takie rozwiązania nie tylko są możliwe – w wielu szkołach alternatywnych i Montessori już funkcjonują. A badania pokazują, że dzieci w takich środowiskach uczą się bardziej trwale, z radością i bez lęku.

Podsumowanie

Szkoła nie jest areną sportową.
Nie chodzi o to, kto pierwszy, kto lepszy, kto „z paskiem”.

Szkoła powinna być miejscem relacji, a nie rywalizacji.
Bo to właśnie relacje – poczucie bezpieczeństwa, więź z innymi, zaufanie – są fundamentem, na którym dzieci zbudują swoje życie.

Źródła i inspiracje:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry